To wielka odwaga, przyjechać do kraju, gdzie nie zna się języka i wszystko trzeba zaczynać od początku...albo głupota;-)
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Gummitiere
Wrzucam pana klauna, który za euro robi takie rzeczy. Majka zamówiła pończowego ma się rozumieć kota. Hm, wygląd pudla zupełnie przypadkowy. Pan zna rynek i wie gdzie i o której zjawić się na placu zabaw wypelnionym dziećmi i rodzicami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz