To dzieło z rana: miejsce akcji - przedszkole, placyk zabaw, huśtawka; ta po lewej to Maja na ulubionej huśtawce koszykowej, nie pamiętam czy w rzeczywistości jest "pończowa":) ta po prawej to koleżanka Anne. Maja nauczyła się w przedszkolu sama huśtać (do tej pory niezbędni byli pomagacze rodzice), nie miała wyjścia. Panie dzieci nie wyręczają, a tubylcze przedszkolaki śmigają na placyku już od pieluchy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz