Piękny jest Berlin o tej porze roku. Potrafi być tłoczny, brudny, jak każde duże miasto, ale wynagradza to swoją atmosferą, o której napisać trudno, trzeba samemu zobaczyć. Tak że zapraszamy wszystkich naszych baaaardzo wiernych czytaczy - np. Ciocię Kasię z Warszawy:) A już niedługo zaczną się świąteczne jarmarki z grzanym winem i zapachem kandyzowanych owoców, ciast, kiełbasek etc...
To wielka odwaga, przyjechać do kraju, gdzie nie zna się języka i wszystko trzeba zaczynać od początku...albo głupota;-)
wtorek, 29 października 2013
Żyjemy:)
Piękny jest Berlin o tej porze roku. Potrafi być tłoczny, brudny, jak każde duże miasto, ale wynagradza to swoją atmosferą, o której napisać trudno, trzeba samemu zobaczyć. Tak że zapraszamy wszystkich naszych baaaardzo wiernych czytaczy - np. Ciocię Kasię z Warszawy:) A już niedługo zaczną się świąteczne jarmarki z grzanym winem i zapachem kandyzowanych owoców, ciast, kiełbasek etc...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)














Pozdrowienia z zimnej i mokrej Warszawy:)
OdpowiedzUsuń